Michał Bergson – Music for Clarinet and Piano
Grzegorz Wieczorek – klarnet
Tomasz Jocz – fortepian

„[…] Utwory zamieszczone na niniejszej płycie przeznaczone są na klarnet z towarzyszeniem fortepianu. Każdy z nich jest odzwierciedleniem ogromnej wszechstronności kompozytora – Michała Bergsona, są mistrzowskim pokazem jego umiejętności tworzenia pięknych i frapujących linii melodycznych oraz rozległych fraz, a także utrzymania dużego napięcia emocjonalnego. Piękne tematy bergsonowskiego autorstwa często poddawane są interesującym wariacjom: czy to w sposób klasyczny poprzez rozdrabnianie wartości (Liebes Leid – Liebes Freud), czy poprzez przekształcenia w akompaniamencie, jak dzieje się to np. w Im Norden – Im Süden. Istotnym elementem jest niezwykła zgrabność przeplatania się liryki, śpiewności oraz wirtuozerii. Jest to muzyka, która wciąga, zaskakuje i zaciekawia zarazem. Concert-Arie czy Grosse Concert-Arie już w swoim tytule ukazują wielkie przywiązanie autora do śpiewności. Utwory Bergsona charakteryzują się różnorakim zabarwieniem emocjonalnym, wywołują różne nastroje u odbiorcy.

Ważnym czynnikiem jest także ukazanie klarnetu jako instrumentu o bogatych możliwościach ekspresyjnych, barwowych. Kompozytor eksponuje jego interesujące brzmienie w każdym rejestrze. Wszystkie dzieła na płycie wzbogacone są o efektowne kadencje, w których słuchacz może podziwiać techniczne możliwości tego instrumentu. Bergson jako pianista wykorzystuje i eksploatuje w znaczący sposób także fortepian, zachwycając nas bogatą kolorystyką brzmienia i efektowną harmonią obu instrumentów.

Bardzo istotnym i charakterystycznym rysem owej muzyki jest pewnego rodzaju dialog pomiędzy tradycją chopinowską a muzyką żydowską, klezmerską. Akcenty muzyki Chopina słychać bardzo wyraźnie w fortepianowych wstępach, interludiach, a także głównych tematach dzieł. Wpływ muzyki żydowskiej zdradzają charakterystyczne skale i rysy melodyczne. Spośród melancholijnych, nostalgicznych chopinowskich fraz kompozytor potrafi wyłonić nagle i niespodziewanie, niby od niechcenia, fragment giocoso, który filuternie, żartobliwie przypomina słuchaczowi o warszawskiej Pradze, Szmulowiźnie… Wsłuchując się dokładniej, usłyszymy skale znane z muzyki klezmerskiej, typową ornamentykę, zadziorność; czasem zdać się może, że niemal słyszymy tzw. „krech”, czyli charakterystyczny dla muzyki klezmerskiej klarnetowy jęk.

Każdy z utworów z tej płyty zaskoczy słuchacza z jednej strony niebanalnymi zwrotami harmonicznymi, tworzącymi unikalny, sielski klimat. Z drugiej zaś zaprosi do tańca. W Grand Duo brillant odnajdziemy fragmenty dostojnego poloneza, z kolei w Concert-Arie, Liebes Leid – Liebes Freud – lekkiego, niby od niechcenia, walca.

Interesujące jest użycie w temacie utworu Im Norden – Im Süden rytmu sarabandy – tańca hiszpańskiego, co może być związane z tytułem owego dzieła. Słuchając Liebes Leid – Liebes Freud dajemy się ponieść melancholii – muzyka ta przypomina nam pocztówkę, opowieść, list wypełniony wspomnieniami.

Niezwykle istotna jest także kwestia współpracy obu instrumentów. Zarówno klarnet, jak i fortepian są często przez Michała Bergsona traktowane solistycznie (por. interludium Concert-Arie), by w kolejnych fragmentach znów razem znakomicie się uzupełniać, dopowiadać, tworzyć razem muzyczną opowieść. […]” (fragment opisu płyty).